Pokazywanie postów oznaczonych etykietą han solo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą han solo. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 października 2014

Co się dzieje w światku filmowym, czyli szkice koncepcyjne VII Epizodu Gwiezdnych Wojen





Zdjęcia do filmu są w trakcie kręcenia, ale fabuła nadal owiana jest tajemnicą.
Sporo się ostatnio dzieje w świecie filmowym, szczególnie takich, które najbardziej mnie interesują. Dzisiaj będzie (znów) o filmie, którego niecierpliwie wyczekuję - VII Epizodzie Gwiezdnych Wojen. Kontynuacja budzi wiele kontrowersji i nie wiadomo czego konkretnie ma dotyczyć. Mówi się, że nowa trylogia będzie pokazywała wydarzenia jakieś 30 lat po trylogii właściwej, czyli epizodów IV, V i VI. Podobno stara i kochana przez nas obsada odegra raczej drugoplanową rolę i dostaniemy nową parę młodych aktorów, ale na razie są to jedynie spekulacje.



Nie mam pojęcia dlaczego pojawił się szkic koncepcyjny Vadera, co nie zmienia faktu, że ogromnie mi się podoba




Premiera Epizodu VII o niezanym jeszcze tytule planowana jest na grudzień 2015 roku. Wyciekło kilkanaście szkiców koncepcyjnych, poniekąd dotyczących nieznanej na razie fabuły nowego filmu. Muszę przyznać, że im więcej znajduję informacji o nowym epizodzie, tym bardziej pozytywnie jestem nastawiona do tej trylogii. Rysunki są naprawdę udane i budzą moją coraz większą ciekawość. Wszystkie szkice możecie obejrzeć sobie tutaj.


Na rysunek Chewbaccy nie mogę się wręcz napatrzeć :)




czwartek, 25 września 2014

Luke Skywalker obchodzi 63. urodziny, czyli parę słów o "Gwiezdnych Wojnach"


Dzisiaj będzie o jednym z najbardziej kultowych filmów science-fiction w dziejach kina. "Gwiezdne wojny" to trylogia, która za każdym razem mnie bawi i do której wracam dużo częściej niż powinnam. Oczywiście mam na myśli trylogię właściwą, czyli epizody IV, V i VI. 
Mark Hamill, czyli filmowy Luke Skywalker obchodzi dziś swoje sześćdziesiąte trzecie urodziny. Mimo, że jego filmografia jest naprawdę bardzo pokaźna, niewiele osób potrafi wymienić więcej niż kilka jego ról w filmach innych niż właśnie "Star Wars". Ciężko bowiem, mając do czynienia z filmem do tego stopnia znanym i kultowym, nie zostać aktorem z etykietką. 

Mark Hamill już zawsze będzie dzielnym Jedi

 W tym przypadku wyjątkiem potwierdzającym regułę może być Harrison Ford (Han Solo), który zagrał główną rolę w jeszcze jednej bardzo słynnej serii, mianowicie "Indiana Jones". Więc on ma dwie etykietki, a to zawsze trochę lepiej. 

Prequele "Star Wars" (epizody I, II, III) nie są już niestety tak urzekające (to musi mieć związek z brakiem Hana Solo) . Mimo wszystko poczynania młodego Anakina ogląda się miło. Zainteresowała mnie w ostatnim czasie informacja o planowanej VII części. Pomysłem zachwycona nie byłam do czasu aż dowiedziałam się, że znowu wystąpią Mark Hamill, Carrie Fisher i Harrison Ford. Ciekawi mnie na skupi skupi się kolejny film, bo jak by nie było aktorzy mocno się zestarzeli. Nie mogę się już doczekać jak potoczyły się losy Hana Solo i księżniczki Lei. 


Oni są jednym z najbardziej dobranych i emocjonujących duetów, które widziałam na ekranie. 

 Prace nad filmem trwają już od dłuższego czasu, a planowana premiera przypada na końcówkę 2015 roku. Mam zamiar z niecierpliwością wyszukiwać kolejnych newsów dotyczących tego przedsięwzięcia. 



Łapcie jeszcze raz Hana. On zawsze jest cudowny.