czwartek, 8 października 2015

"Kłamca. Papież sztuk" - Jakub Ćwiek

"Kłamca. Papież sztuk" - Jakub Ćwiek
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Zaniedbuję Was ostatnio, kochani. Niestety klasa maturalna to już nie przelewki,  choć staram się znajdować czas na czytanie, to z pisanie bywa problemem (zwłaszcza w natłoku prac domowych, wypracowań i zaliczeń). Trzymam się jednak dobrej myśli i zapraszam Was dzisiaj do zapoznania się recenzją książki fantastycznej (w każdym znaczeniu tego słowa) i w dodatku polskiej. Dodam tylko, że w "Kłamcy" zakochała się większość moich szkolnych przyjaciół. Ba, dwie osoby zaczęły nawet trzymać wykałaczki w zębach na wzór Lokiego.
 
Nordycki bóg kłamstwa Loki nie ma lekko. Działa na usługach aniołów, co samo w sobie nie jest zajęciem lekkim i przyjemnym, z aniołami wszakże ciężko  się dogadać. Teraz staje mu na drodze jeden z jego największych wrogów - Dezyderiusz Crane, samozwańczy bóg popkultury. A żeby było zabawniej powołał go do życia sam Kłamca w duecie z... Thorem.
 
Ćwiek nie zawodzi. Mimo, że sama opowieść o Kłamcy zakończyła się już parę lat temu, o Lokim jest jeszcze sporo do opowiedzenia. Akcja "Papieża sztuk" toczy się mniej więcej między drugim a trzecim tomem. Autor zachwyca lekkim piórem i bardzo licznymi nawiązaniami do popkultury. Dodatkowo ta część, jako pierwsza jest interaktywna - znajdziemy tutaj fragmenty komiksu, podwójną, niespotykaną narrację i będziemy musieli przeskakiwać momentami na drugi koniec książki. Można się oczywiście zbuntować i tego nie przestrzegać, ale obiecuję wam,  że tak będzie dużo zabawniej. Część książki stanowią anegdoty przywołane przez autora, które dotyczą powstawania serii o Kłamcy przez ostatnią dekadę.
 
Serdecznie polecam wam lekturę serii (choć najlepiej od początku) i jestem pewna, że nie będziecie mogli wyzwolić się spod hipnotyzującego uroku głównego bohatera. Podobnie jak ja.

środa, 9 września 2015

Ogień i woda, czyli żywioł ponad wszystko

"Ogień i woda" - Victoria Scott
Wydawnictwo - IUVI
 
Kilka lat temu świat opanowała moda na młodzieżowe antyutopie. To gatunek, którym zaczytywałam się przez bardzo długi czas. Sięgałam po podobne do siebie, coraz bardziej schematyczne historie i nie mogłam znaleźć godnego rywala dla  ukochanych "Igrzysk Śmierci". Nie zadowalały mnie na dłuższą metę żadne Niezgodne, czy inne Dary Anioła. Te serie, a także wiele innych samodzielnych powieści o podobnej tematyce, choć przyjemne w odbiorze, nie działały na mnie i nie pobudzały do buntu. "Ogień i woda" to wreszcie coś innego. Ale o tym za chwilę. 
 
 
Tella Holloway jest zwyczajną szesnastolatką. Jej brat jest nieuleczalnie chory odkąd pamięta, a lekarze nawet nie potrafią ustalić co dokładnie mu dolega. I właśnie wtedy Tella dostaje zaproszenie na udział w tajemniczym Piekielnym Wyścigu - walkę z żywiołami i własnym lękiem. Organizatorzy kuszą - nagrodą główną jest lekarstwo na dowolną chorobę. Uczestników jest jednak wielu, a zwycięzca może być tylko jeden.

czwartek, 27 sierpnia 2015

"Lilith:Dziedzictwo" albo Mary Sue to n-tej potęgi


"Lilith: Dziedzictwo" - Jo. E. Rach.
Wydawnictwo: Novae Res
 
 
Sha to bardzo specyficzna dziewczyna. Ciągłe przeprowadzki sprawiły, że jej jedynym przyjacielem jest jej ojciec. Teraz lądują w słonecznym Cannes, co dla Sha jest miłą odmianą po chłodnym i nieprzyjaznym klimacie Islandii. Po raz pierwszy w życiu ma okazję chodzić do normalnej szkoły. Już pierwszego dnia zaprzyjaźnia się z Danielem i Chrisem - chłopcami idealnymi i bardzo nią zainteresowanymi od pierwszej chwili.  Gdzie w tej sielance jest miejsce dla tajemniczych wizji, które dręczą bohaterkę? I kogo wybrać, kiedy i Daniel, i Chris wydają się być pozbawieni wad?

środa, 12 sierpnia 2015

"Odłamki", czyli inaczej o wojnie

"Odłamki" - Ismet Prcić
Wydawnictwo: Sine Qua Non

"Odłamki" to autobiograficzna opowieść rozgrywająca się na tle konfliktu etnicznego w Bośni pod koniec XX wieku. Ismet w obliczu tragicznych wydarzeń zostaje uchodźcą i od tej pory musi szukać własnego miejsca na Ziemi. Na przestrzeni lat jego losy splatają się z historią Mustafy - żołnierza, a więc człowieka stojącego po drugiej stronie "barykady". 

Książka niewątpliwie porusza. To opowieść o bezsensie wojny. O głodzie, strachu i wszystkim, co jest z tym związane. O niekończącej się ucieczce i braku spokojnego miejsca na Ziemi. Autor buntuje się przeciwko niesprawiedliwości, której doświadczył w tak dużym stopniu. Opisane wydarzenia miały miejsce naprawdę. Aż ciężko uwierzyć jak niedawno, bo przecież zaledwie kilkanaście lat temu, kiedy świat, wydawałoby się, jest coraz bardziej cywilizowanym miejscem. Ismet Prcić nie waha się pisać o najdrobniejszych szczegółach, dlatego jego powieść jest bardzo realna i trafia do czytelnika. Styl pisania nie jest może idealny, ale autor nadrabia niedociągnięcia rzadko spotykaną autentycznością. 

To nie jest łatwa powieść. Z pewnością jest wypełniona cierpieniem i bólem, ale nie brakuje w tym wszystkim dużej nadziei na lepsze jutro i radości życia. Trafi do dojrzalszych czytelników spragnionych prawdy i pamięci historii.

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

"Z Archiwum X: Żywiciele" - recenzja komiksu

"Z ARCHIWUM X: Żywiciele" 
Wydawnictwo: Sine Qua Non


Trafił w moje ręce komiks, będący kontynuacją kultowego serialu z lat 90-tych. "Żywiciele" to zupełnie nowa historia, która pokazuje nieznane dotąd przygody Foxa Mouldera i Dany Scully. To już moje drugie spotkanie z taką formą "serialu". Jak było tym razem? To niełatwe zadanie zastąpić w odpowiedni sposób bohaterów przy pomocy kilku kresek i kolorów. Cała mimika, gesty, czyli wszystko na co składa się kreacja aktorska... W komiksie nie mogło być o tym mowy. Czy wobec tego twórcy podołali zadaniu? 

czwartek, 6 sierpnia 2015

Pośród mgieł i wrzosowisk, czyli "Damy z Grace Adieu"

"Damy z Grace Adieu" - Susanna Clarke 
Wydawnictwo: MAG

Susanna Clarke zadebiutowała w Polsce parę dobrych lat temu powieścią "Jonathan Strange i pan Norrell". Teraz znani z tamtej historii bohaterowie powracają w zupełnie innej formie. "Damy z Grace Adieu" to niezwykły zbiór opowiadań, który łączy w sobie elementy nie tylko fantasy, lecz także klasycznej angielskiej literatury. Sama autorka często porównywana jest do Neila Gaimana.

Co mnie urzekło w "Damach z Grace Adieu"?

piątek, 3 lipca 2015

TBR Wyjazd Wakacyjny, czyli co będę czytać w górach i nie tylko

Powracam do vlogowania! Jutro wyjeżdżam w góry i chcę przedstawić Wam książki, które zamierzam przeczytać. Człowiek wie, że jest nieuleczalnie molem książkowym, kiedy zamiast się pakować, cały dzień wybiera książki. W końcu.. na co mi ciepły sweter, skoro mogę czytać "Frankensteina" na zamku w Mosznej?