piątek, 3 lipca 2015
TBR Wyjazd Wakacyjny, czyli co będę czytać w górach i nie tylko
Powracam do vlogowania! Jutro wyjeżdżam w góry i chcę przedstawić Wam książki, które zamierzam przeczytać. Człowiek wie, że jest nieuleczalnie molem książkowym, kiedy zamiast się pakować, cały dzień wybiera książki. W końcu.. na co mi ciepły sweter, skoro mogę czytać "Frankensteina" na zamku w Mosznej?
poniedziałek, 29 czerwca 2015
Zdradzieckie koleje losu, czyli "Ciemność płonie" Jakuba Ćwieka
"CIEMNOŚĆ PŁONIE" - Jakub Ćwiek
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Dworce kolejowe, zwłaszcza w polskich realiach, to miejsca napawające swego rodzaju lękiem. Obskurne, wąskie przejścia, podziemne, ciemne zakamarki. Hałas pociągów, bezdomni i komunikaty przez megafon, gdzie słowa zlewają się w niewyraźny bełkot. To wszystko składa się na dość mało optymistyczną wizję polskiego dworca kolejowego. Natalia, zwyczajna studentka oddaje przypadkiem pewną starą monetę i od tej pory jej życiem zawładnie Ciemność. Ciemność bowiem widzi, słyszy i czuje wszystko dookoła. Czeka. I gra nie fair.
poniedziałek, 22 czerwca 2015
Tyle miłości, czyli o "Utracie" Rachel Van Dyken
"UTRATA" - Rachel Van Dyken
Wydawnictwo: Feeria Young
Kiersten właśnie rozpoczyna studia. Przez ostatnie dwa lata, na skutek tragicznych wydarzeń, izolowała się od świata. W konsekwencji ma spore braki w życiu towarzyskim i miłosnym. Kiedy poznaje Westona wszystko się zmienia. Nie wiadomo do czego doprowadzi ich burzliwa znajomość i pojawia się kluczowe pytanie, mianowicie czym jest tytułowa Utrata i co to oznacza dla bohaterów.
środa, 17 czerwca 2015
O trudnym losie bliskich przyjaciół, czyli "Althea&Oliver"
"ALTHEA&OLIVER" - Cristina Moracho
Wydawnictwo: Feeria Young
Wierzycie w przyjaźń damsko-męską? Spór na ten temat trwa od lat, a zdania nadal są podzielone. Ja osobiście jestem niezdecydowana. Lub inaczej: wierzę w przyjaźń damsko-męską, ale nie tę na dłuższą metę. Na potwierdzenie mych słów przedstawiam wam Altheię i Olivera - parę najlepszych przyjaciół od dziecka. Dogadują się świetnie i wiedzą o sobie wszystko, jednak w liceum Althea zaczyna czuć do chłopaka coś więcej. Sytuację komplikuje fakt, że Oliver cierpi na pewną rzadką chorobę - zespół Kleinego-Levina, potocznie zwany "chorobą Śpiącej Królewny". Oznacza to tyle, że nastolatek popada nagle w długotrwałe śpiączki, które potrafią trwać nawet kilka miesięcy.
niedziela, 14 czerwca 2015
Paryż przyszłości i więcej muzyki, czyli "Francois Present" (kwiecień-czerwiec)
| Wydawnictwo: COLORFUL MEDIA |
Miałam okazję zapoznać się z kolejnym numerem "Francois Present", czyli magazynu dla osób uczących się języka francuskiego utrzymywana na poziomie średnio zaawansowanym. Gazeta jest bardzo francuska pod każdym względem i zawiera tłumaczenia trudniejszych wyrazów oraz zwrotów potrzebnych w codziennym życiu pod każdym tekstem.
Co znajdziemy w numerze na drugi kwartał 2015 roku?
Jednym z artykułów, który zwrócił moją szczególną uwagę jest "Paryż 2050 roku". Przedstawiono tu wizję Paryża zielonego, jednak niepozbawionego drapaczy chmur i technologii najnowszych generacji. W moim rodzinnym mieście - Szczecinie 0 wprowadzono podobno inicjatywę, a konkretnie "Floating Garden 2050". Cóż, plany są piękne, jednak zobaczymy co z tego wyniknie.
Jestem pewna, że słyszeliście o Garou. To francuski śpiewak, znany przede wszystkim ze słynnego musicalu "Dzwonnik z Notre Dame", gdzie wcielał się w tytułowego Quasimodo. Musical odniósł już lata temu imponujący sukces. Sam Garou wydaje teraz kolejne płyty i cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem fanów na całym świecie. W magazynie znajdziemy o nim rozległy, kilkustronicowy artykuł, który dotyczy podsumowuje jego dotychczasową karierę. Muzyk opowiada także o swoich przyszłych projektach.
sobota, 13 czerwca 2015
Czytajmy cudze listy, czyli o "Listach Niezapomnianych"
"LISTY NIEZAPOMNIANE" - Shaun Usher
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Są takie historie, które nie dają o sobie zapomnieć. Prawdziwe, choć wydają się nieraz bardziej wzruszające i nieprawdopodobne niż niejedna zmyślona opowieść. W historii świata miały miejsce niezwykłe wydarzenia, często zapomniane przez ludzkość. Przez całe pokolenia jedynym sposobem komunikacji było pisanie listów. W tej chwili sztuka ta niemal zanikła. W dzisiejszej dobie komputerów nie da się chyba powrócić do tradycyjnej korespondencji, jednak powinniśmy podtrzymywać pamięć o niej. W końcu otrzymanie prawdziwego, ręcznie pisanego listu jest czystą przyjemnością i trwałą pamiątką, zaś elektroniczna kupka pikseli przepada w odmętach internetu bez większego żalu.
poniedziałek, 1 czerwca 2015
Wyruszmy na wyprawę, czyli "Busem przez świat"
"Busem przez świat: Wyprawa pierwsza" - Karol Lewandowski
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Parę miesięcy temu wpadła w moje ręce pewna ciekawa książka. Grupy studentów, która była na tyle szalona, żeby pojechać na drugi koniec świata (rzecz się działa w Ameryce) starym, hippisowskim busem za niebywale małą sumę pieniędzy. Byłam zafascynowana ich pomysłem do tego stopnia, że wybrałam się na spotkanie uniwersyteckie, kiedy tylko pojawili się w moim mieście. Dzięki temu nie tylko poznałam kolejne anegdoty i historie z wypraw, ale dowiedziałam się także o ich pierwszej książce, w której opisywali swą pierwszą podróż. Niby nie tak daleko, bo po Europie, ale to, co przeżyli, jest naprawdę niewiarygodne.
Subskrybuj:
Posty (Atom)